BIEGUNKA w przebiegu leczenia onkologicznego - co jeść i pić
4 lutego 2017
Częstym powikłaniem terapii onkologicznej jest biegunka, czyli zwiększona liczba wypróżnień przebiegająca z rozcieńczoną konsystencją stolca. Jak sobie z nią radzić? Czy istnieje specjalny model żywienia przynoszący ulgę pacjentom zmagającym się z tym dokuczliwym skutkiem ubocznym leczenia?
Biegunki nie można bagatelizować. Nie tylko z uwagi na osobisty dyskomfort jaki się z nią wiąże, ale przede wszystkim ze względu na ryzyko odwodnienia oraz utraty wielu istotnych minerałów. Biegunka skutkuje utratą potasu, sodu, wapnia i magnezu, składników bardzo ważnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Przedłużająca się może prowadzić do niezamierzonej utraty masy ciała, powstania niedoborów pokarmowych, a w efekcie do bardzo groźnego dla pacjentów wyniszczenia nowotworowego.
Najczęściej biegunka towarzyszy chemioterapii, radioterapii i resekcji przewodu pokarmowego. Często wywołują ją przyjmowane leki. Jeśli w wyniku leczenia dojdzie do uszkodzenia komórek błony śluzowej jelita, może rozwinąć się nietolerancja laktozy, która skutkuje biegunką po spożyciu mleka lub nawet produktów fermentowanych tj. jogurt, maślanka, kefir. Należy wówczas wykluczyć z diety wszelkie rodzaje mleka zwierzęcego (krowie, owcze, kozie) i zastąpić je odpowiednikami bez laktozy (niesłodzony napój owsiany, ryżowy, sojowy).
Długotrwałe biegunki mogą prowadzić do zaburzenia równowagi elektrolitowej wynikającej z nadmiernej utraty płynów, dlatego bardzo ważne jest, aby wypijać przynajmniej 2 - 2.5 litra płynów każdego dnia. Nie powinna być to jednak kawa, alkohol, napoje słodzone ani gazowane, ale wysokozmineralizowana woda, napary ziołowe, wywary z warzyw. Przeciwbiegunkowo działa napar z lipy i napar z nagietka. Dobre efekty przynosi też picie zaparzonych czarnych jagód. Składniki wymienionych naparów dostępne są w sklepach zielarskich. Można wypróbować też picie małych ilości świeżo wyciskanego soku z marchwi oraz kakao przygotowane na wodzie lub mleku roślinnym. Dobrze sprawdza się kojący kleik ze zmiksowanych ziaren siemienia lnianego zalany ciepłą wodą.
Kolejnym krokiem w diecie przeciwbiegunkowej jest ograniczenie spożycie błonnika. Z diety należy wykluczyć produkty pełnoziarniste (razowe pieczywo, razowe makarony, kasze, pełnoziarnisty ryż) i zastąpić je białym ryżem, kaszą manną, quinoa i jasnym pieczywem (bułki, biszkopty, wafle). Dobrze tolerowane są potrawy mączne (makaron, mączne kopytka, gnocchi, kluski, pyzy).
Surowe warzywa i owoce to bardzo wartościowa grupa produktów, jednak całkiem nieodpowiednia w przypadku uporczywych biegunek. Bezwzględnie należy wyeliminować powodujące wzdęcia warzywa kapustne (kapusta, kalarepa, brokuł, brukselka, kalafior) i cebulowe (cebula, czosnek, por, szczypior). Przeciwwskazane są też grzyby i nasiona roślin strączkowych. Jeśli biegunki zostaną opanowane, do diety można powoli włączać niektóre z gotowanych warzyw (dynia, ziemniak, batat) i owoców (jabłko, dojrzałe mango, banan). Dobrym rozwiązaniem będzie krem dyniowo-ziemniaczany, a na dalszym etapie radzenia sobie z biegunką krem z pomidorów lub krem z pieczonej papryki. Wszystkie warzywa i owoce powinny być duszone lub gotowane i koniecznie bez skórki.
Dieta podczas biegunki nie powinna zawierać żywności tłustej, pieczonej, smażonej, mocno przyprawionej i słodzonej. Nie należy spożywać żywności zawierającej sorbitol, gdyż ma on działanie przeczyszczające. Jest to zamiennik cukru dodawany do żywności (oznaczony numerem E420. Naturalnie związek ten występuje w śliwkach, czereśniach i winogronach. Podobną ostrożność radzę zachować w stosunku do ksylitolu.
Powyższe zalecenia są skuteczne dla większości osób. Jednak nie każdy organizm jest taki sam. Zasada jest prosta. Jeśli organizm źle zareaguje na jakikolwiek z nowych składników, produktów lub potraw, należy natychmiast wykluczyć je z diety. Osobiście polecam pacjentom prowadzenie dziennika żywienia. Warto założyć zeszyt, w którym notowane będą wszystkie posiłki łącznie ze składnikami, z których zostały przygotowane. W dzienniku należy również zapisywać samopoczucie, pojawianie się i ustępowanie biegunek, nudności. Informacje o towarzyszącym bólu i jego rodzaju. Na tej podstawie można stworzyć listę produktów bezpiecznych, niepodrażniających i łagodzących niepożądane efekty uboczne stosowanych terapii.
Prawidłowe żywienie jest bardzo istotne w trakcie leczenia onkologicznego, gdyż poza łagodzeniem skutków ubocznych zastosowanych terapii dostarcza energii niezbędnej do walki z chorobą oraz zapobiega wystąpieniu niedoborów makro i mikroskładników. Pacjent na każdym etapie leczenia powinien pozostawać pod opieką dietetyka, który będzie mógł dostosować program żywienia do indywidualnych i często bardzo złożonych potrzeb chorego. Zwiększy to szanse na ograniczenie nieprzyjemnych skutków ubocznych wynikających z terapii oraz pomyślne zakończenie leczenia onkologicznego.
ŹRÓDŁA:
1. Jarosz J., Chmielarczyk W.: Problemy z odżywianiem w chorobie nowotworowej. Praktyczne wskazówki w utrzymaniu możliwie najlepszego odżywiania u chorych na nowotwory. Medipress Onkologia, 2006.
2. Szawłowski A.W., Talarek M.: Zaburzenia odżywiania i zasady terapii żywieniowej u chorych na nowotwory. Jeziorski A., Szawłowski A.W., Topwik E. (Red.): Chirurgia Onkologiczna, Tom I. Wydawnictwo Lekarskie Pzwl, Warszawa, 2009.
3. Wieczorek-Chełmińska Z.: Żywienie w chorobach nowotworowych. Wydawnictwo Lekarskie Pzwl, Warszawa, 2007.
_____________________
Jeśli artykuł nie odpowiedział na wszystkie Twoje pytania i potrzebujesz indywidualnej porady z zakresu żywienia podczas terapii onkologicznej, bądź jesteś po zakończeniu leczenia i potrzebujesz indywidualnego wsparcia z zakresu żywienia profilaktycznego, umów się na wizytę. Pracuję zarówno z osobami zmagającymi się ze skutkami ubocznymi terapii onkologicznych jak i osobami zdrowymi, które w ramach profilaktyki chcą skupić się na odżywieniu organizmu, wzmocnieniu układu odpornościowego i wyeliminowaniu czynników mogących prowadzić do ponownego wystąpienia nowotworu.



