Łagodzenie NUDNOŚCI w trakcie leczenia onkologicznego
2 lutego 2017
Chemioterapia to prawdziwa rewolucja. Organizm poddawany jest działaniu silnych leków, które mają za zadanie zwalczanie komórek rakowych. Niestety ta forma leczenia ma długą listę skutków ubocznych. Najpowszechniejszym z nich są dokuczliwe nudności i wymioty. Dlaczego nie powinno się ich ignorować? Czy można je złagodzić odpowiednim żywieniem? Jakie produkty powinno się wprowadzić lub wyeliminować z diety? Zapraszam do artykułu.
Mity dotyczące "głodzenia raka" dawno zostały obalone. Już wiemy, że zagłodzony rak to zagłodzony organizm, a zagłodzony organizm to niższa odporność i gorsze efekty leczenia. Mdłości tak często towarzyszące chemioterapii przyczyniają się do głodzenia organizmu, gdyż wywołują niechęć do jedzenia. Wymioty są jeszcze bardziej niebezpieczne, gdyż uniemożliwiają przyswajanie cennych substancji odżywczych zawartych w pożywieniu. Na szczęście nie jesteśmy bezbronni. Kierując się kilkoma prostymi zasadami możemy zmniejszać uczucie mdłości oraz ograniczać incydenty zwracania pokarmu.
Mało a często
Przede wszystkim nie należy się przejadać. Nawet w czasie kiedy czujemy się lepiej, nie powinniśmy dopuszczać do nadmiernego wypełniania się żołądka, gdyż grozi to wystąpieniem mdłości. Najlepiej kierować się zasadą "mało a często". Warto zaprzyjaźnić się z tym zaleceniem, gdyż jest ono korzystne nie tylko podczas leczenia onkologicznego i walki z nudnościami, ale również, gdy wrócimy do zdrowia. To jedno z podstawowych założeń prawidłowego odżywiania i im wcześniej zostanie wdrożone w życie tym lepiej. Jemy małe objętościowo posiłki i sięgamy po nie częściej, co 2-3 godziny.
Wolno i dokładnie
Poza ilością pokarmu, ważny jest sposób jego spożywania. Wszystko co trafia do ust powinno być dokładnie gryzione i jedzone spokojnie, bez pośpiechu. Niektóre źródła podają, że najlepiej jest przeżuwać pokarm około 20-30 razy. Osobiście uważam, że to trochę za dużo. Jedzenie ma być przyjemne, a po tak długim rozdrabnianiu każdego kęsa nie smakuje on już tak dobrze jak powinien, a przyjemność płynąca ze smaku ustępuje miejsca przykremu obowiązkowi i matematyce. Warto zachować zdrowy rozsądek i zamiast liczyć delektować się posiłkiem pamiętając, aby nie łykać zbyt łapczywie.
Smaki i zapachy
Spożywane posiłki nie powinny być za słodkie, za słone, za tłuste ani za gorące. Wszystkie wymienione przekroczenia mogą wywoływać poczucie mdłości, dlatego starajmy się ich unikać. Najlepiej tolerowane są posiłki ciepłe, zimne i te o temperaturze pokojowej. Gorące mogą podrażniać śluzówkę żołądka. Ponadto temperatura intensyfikuje zapach potraw, co często wzmaga poczucie nudności. Z tego względu przed jedzeniem warto przewietrzyć pomieszczenie, w którym będzie spożywany posiłek. Podczas męczących nudności pomocne jest ssanie czegoś zimnego. Mogą to być kostki lodu lub przygotowane wcześniej mrożone owoce.
Odpowiednie nawodnienie
Z diety należy wykluczyć napoje gazowane i słodzone. Warto pić chłodną wodę z imbirem lub cytryną. Pomaga to łagodzić nudności i zapobiega wymiotom. Posiłków nie powinno się popijć. Płyny powinny być wypijane przynajmniej godzinę przed lub godzinę po posiłku. Do diety warto włączyć pełne witamin koktajle, przygotowywane z całych, a nie wyciskanych warzyw i owoców. Dobrze sprawdza się też picie naparu z kwiatów rumianku lub świeżej mięty. Możemy je pić piepłe, lub zamrozić w kostkarce do lodu i ssać gdy czujemy się gorzej.
Po przebudzeniu
Jeśli nudności występują rano, warto przed położeniem się spać naszykować w pobliżu łóżka małą przekąskę na rano. Dobrze sprawdzają się grzanki lub sucharki. Należy sięgać po nie rano, tuż po przebudzeniu. Gdy żołądek nie będzie pusty, poczucie mdłości nie powinno być tak intensywne. Z rady tej nie powinni jednak korzystać pacjenci z podrażnieniami jamy ustnej i gardła.
Przed zabiegiem
Przed sesją chemioterapii najbezpieczniej jest powstrzymać się przed spożywaniem pokarmu. Dobrze jest zjeść coś lekkiego, ale nie później niż dwie godziny przed rozpoczęciem terapii. Zmniejszy to ryzyko złego samopoczucia, mdłości i wymiotów.
Wyżej przedstawione zalecenia tworzone są w oparciu o doświadczenia i obserwacje pacjentów poddawanych chemioterapii, dlatego większość osób odczuje ulgę po ich zastosowaniu. Nie oznacza to jedak, że wspomniane rady są odpowiednie dla wszystkich. Każda osoba bardzo indywidualnie reaguje na leczenie i różnie przez nie przechodzi. Dlatego ważne jest, aby obserwować swój organizm i słuchać tego czego w danej chwili potrzebuje. Jeśli zauważysz, że zalecenia nie pasują do Twoich potrzeb, nie należy na siłę ich wdrażać. Jeśli tak się stanie warto mieć na uwadze, że dieta w czasie leczenia chemioterapeutycznego powinna być urozmaicona, a jednocześnie lekkostrawna, aby przewód pokarmowy nie był niepotrzebnie obciążany. Reszta zależy od indywidualnej odpowiedzi organizmu na leczenie.
ŹRÓDŁA:
1. Jarosz J., Chmielarczyk W.: Problemy z odżywianiem w chorobie nowotworowej. Praktyczne wskazówki w utrzymaniu możliwie najlepszego odżywiania u chorych na nowotwory. Medipress Onkologia, 2006, 1-38.
2. Szawłowski A.W., Talarek M.: Zaburzenia odżywiania i zasady terapii żywieniowej u chorych na nowotwory. Jeziorski A., Szawłowski A.W., Topwik E. (Red.): Chirurgia Onkologiczna, Tom I. Wydawnictwo Lekarskie Pzwl, Warszawa, 2009, 157-184.
3. Wieczorek-Chełmińska Z.: Żywienie w chorobach nowotworowych. Wydawnictwo Lekarskie Pzwl, Warszawa, 2007.
_____________________
Jeśli artykuł nie odpowiedział na wszystkie Twoje pytania i potrzebujesz indywidualnej porady z zakresu żywienia podczas terapii onkologicznej, bądź jesteś po zakończeniu leczenia i potrzebujesz indywidualnego wsparcia z zakresu żywienia profilaktycznego, umów się na wizytę. Pracuję zarówno z osobami zmagającymi się ze skutkami ubocznymi terapii onkologicznych jak i osobami zdrowymi, które w ramach profilaktyki chcą skupić się na odżywieniu organizmu, wzmocnieniu układu odpornościowego i wyeliminowaniu czynników mogących prowadzić do ponownego wystąpienia nowotworu.



