Podwyższony poziom HOMOCYSTEINY a ryzyko zawału serca
25 marca 2019
W Polsce co roku odnotowuje się około 120 tys. ostrych zespołów wieńcowych, w tym 73 tys. zawałów serca. Podczas pierwszego roku po zawale umiera aż 1/5 pacjentów, w kolejnych pięciu latach co druga osoba. Podstawową przyczyną wystąpienia niedokrwiennego zawału serca oraz udaru mózgu jest uszkodzenie naczyń krwionośnych, do czego w znacznym stopniu przyczynia się podwyższony poziom homocysteiny we krwi. Długotrwale utrzymujący się stan przekroczenia normy może skutkować miażdżycą oraz zwiększać ryzyko zawału i udaru. Choć oznaczenie poziomu homocysteiny nie należy do badań standardowych, można je wykonać podczas rutynowej kontroli krwi.
Homocysteina to związek chemiczny zaliczany do aminokwasów siarkowych. W organizmie człowieka powstaje w wyniku demetylacji metioniny, czyli aminokwasu, którego głównym źródłem w codziennej diecie jest mięso, ryby, mleko, sery i nabiał. Spekulacje na temat homocysteiny sięgają 1932 roku doprowadzając do Nagrody Nobla w dziedzinie chemii za pracę nad biochemicznymi związkami siarki dla Vincentowa du Vigneauda. Na dzień dzisiejszy właściwości homocysteiny są dobrze poznane, a związek jej podwyższonego poziomu z uszkodzeniem naczyń krwionośnych, ryzykiem wystąpienia zawału i uszkodzenia mózgu w wyniku udaru jest solidnie udokumentowany.
Podłożem problemów sercowo-naczyniowych jest przede wszystkim miażdżyca. Powoduje ona tworzenie się blaszek miażdżycowych w ścianach naczyń prowadząc do zwężenia ich światła i ograniczenia dopływu krwi do serca lub mózgu. Homocysteina, podobnie jak podwyższony poziom cholesterolu, może być przyczyną powstawania miażdżycy naczyń poprzez niekorzystne działanie na śródbłonek układu sercowo-naczyniowego i komórki mięśni gładkich. W rezultacie dochodzi do do powstania zmian w strukturze i funkcji tętnic. Wpływ podwyższonego poziomu homocysteiny na ryzyko wystąpienia patologii układu sercowo-naczyniowego porównuje się do zagrożeń wynikających z nadciśnienia tętniczego i podwyższonego poziomu cholesterolu LDL we krwi.
Homocysteina a zaburzenia krzepnięcia krwi
Niebezpieczny wpływ podwyższonego poziomu homocysteiny na układ krążenia wiąże się z patologicznym wzrostem krzepliwości krwi, który podczas oderwania się blaszki miażdżycowej zwiększa ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego lub niedokrwiennego udaru mózgu. Homocysteina wykazuje zdolności do tworzenia związków z tlenkiem azotu, co powoduje zwiększenie krzepliwości krwi. Większa krzepliwość prowadzi zaś do patologicznej agregacji, czyli zlepiania płytek krwi. Płytki osadzają się na ścianach naczyń krwionośnych tworząc skrzepy. Proces ten zwiększa ryzyko powstawania zatorów w układzie krążenia inicjując zawał serca lub niedokrwienny udaru mózgu. Szacuje się, że skrzeplina w układzie krążenia jest bezpośrednią przyczyną aż 90% przypadków zawału serca.
Zawał serca
Zawał serca w większości przypadków jest skutkiem pęknięcia blaszki miażdżycowej w naczyniu doprowadzającym krew do serca, czyli naczyniu wieńcowym. Gdy blaszka pęka, pewne białka krwi przekształcane są w nitki włóknika. To one zaczynają oplatać blaszkę i wraz z płytkami krwi tworzą wokół niej skrzeplinę. Proces ten powoduje zamknięcie naczynia wieńcowego i ograniczenie napływu krwi do serca. Jeśli stopień zwężenia światła tętnicy wieńcowej osiągnie wartość krytyczną i średnica światła tętnicy zmniejszy się do >80% dochodzi do zawału mięśnia sercowego w obszarze zaopatrywanym przez dane naczynie. Od kilku do kilkunastu minut od wystąpienia niedokrwienia rozpoczyna się nieodwracalne uszkodzenia mięśnia sercowego i jeśli dopływ krwi do serca nie zostanie przywrócony, dochodzi do powstania ogniska martwicy.
Niedokrwienny udar mózgu
Mechanizm wystąpienia niedokrwiennego udaru mózgu jest podobny i wiąże się z zablokowaniem dopływu krwi do mózgu. Przyczyną wystąpienia udaru najczęściej są zmiany miażdżycowe oraz zaburzenia krzepnięcia i zmiany zapalne naczyń. Podwyższony poziom homocysteiny zwiększając krzepliwość krwi i uszkadzając wyścielające naczynia krwionośne komórki śródbłonka przyczynia się do zwiększenia ryzyka wystąpienia udaru.
Zagrożeń wynikających z utrzymującego się podwyższonego poziomu homocysteiny nie da się zauważyć gołym okiem, gdyż wbrew powszechnej opinii nie zawsze wiążą się one z widoczną otyłością. W grupie ryzyka znajdują się osoby ze współistniejącymi chorobami dietozależnymi tj.: miażdżyca i cholesterolemia. Ryzyko zwiększa dieta bogata w białka zwierzęce przy jednoczesnym deficycie kwasu foliowego i witaminy B6 oraz niska aktywność fizyczna, palenie papierosów, zła praca wątroby i nerek. Wykrycie przekroczenia norm jest możliwe dopiero po wykonaniu badania krwi. Wartości normatywne to <10 mol/l. Oznaczenie poziomu homocysteiny jest łatwe do wykonania, a badanie można wykonać w większości laboratoriów. Wiarygodność uzyskanych wyników zależy od czasu, w jakim dana próbka zostanie zbadana, gdyż poziom homocysteiny w osoczu jest dość niestabilny.
ŹRÓDŁA:
1. Balogh E, Maros T, Daragó A, et al. Plasma homocysteine levels are related to medium-term venous graft degeneration in coronary artery bypass graft patients. Anatol J Cardiol. 2016;16(11):868-873.
2. Baszczuk A, Kopczynski Z. Hyperhomocysteinemia in patients with cardiovascular disease. Postepy Hig Med Dosw. 2014;68:579.
3. Boysen G, Brander T, Christensen H, st al. Homocysteine and risk of recurrent stroke. Stroke. 2003;34(5): 1258-1261.
4. Ganguly P, Alam SF. Role of homocysteine in the development of cardiovascular disease. Nutr J. 2015;14:6.
5. Loscalzo J, Handy DE. Epigenetic modifications: basic mechanisms and role in cardiovascular disease (2013 Grover Conference Series) Pulm Circ. 2014;4(2):169–74.
6. The Nobel Prize in Chemistry . Nobelprize.org. Nobel Media AB 2013. 1955.
_____________________
Jeśli artykuł nie odpowiedział na wszystkie Twoje pytania i potrzebujesz indywidualnej porady z zakresu żywienia podczas terapii onkologicznej, bądź jesteś po zakończeniu leczenia i potrzebujesz indywidualnego wsparcia z zakresu żywienia profilaktycznego, umów się na wizytę. Pracuję zarówno z osobami zmagającymi się ze skutkami ubocznymi terapii onkologicznych jak i osobami zdrowymi, które w ramach profilaktyki chcą skupić się na odżywieniu organizmu, wzmocnieniu układu odpornościowego i wyeliminowaniu czynników mogących prowadzić do ponownego wystąpienia nowotworu.



